Wydawałoby się, że w święta będzie dużo czasu, mam przecież wolne od pracy, a tu skąd... Rodzina ma swoje wymagania, więc od świtu, póki spali, utworzyłam bloga. Samo wybranie czcionek, tła itp. rzeczy zajęło mi godzinę. Oj, jestem bardziej oswojona z igłą i nitką niż z komputerem:) Niemniej tyle przerwy świątecznej będę miała, że bardzo chętnie popisze dla Was. Pokażę nowości, przekażę część swojej wiedzy: jak, co i z czym nosić, jak dobierać nakrycia głowy, (kilka uniwersalnych zasad jednak istnieje), jak dbać i pielęgnować posiadane przez Was kapelusze.